Box reklamowy
Box reklamowy
Wydrukuj artykuł
2011-07-07 07:44:06

Projekt rozporządzenia MEN w sprawie ramowych planów nauczania w szkołach publicznych (9.05.11)

ZPE/022/25/DM/11                                                                               Warszawa, 13.06.2011 r.

 

                                                                  Pani

Katarzyna Hall

                                                                    Minister Edukacji Narodowej

                                                                     Warszawa

 

Zarząd Główny Związku Nauczycielstwa Polskiego, odpowiadając na pismo z dnia 16 maja 2011 r. nr DPN-ZF-5003-10/10/11 dotyczące projektu rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej  w sprawie ramowych planów nauczania w szkołach publicznych, przedstawia poniższe uwagi.

W odniesieniu do zmiany polegającej na odejściu od określania liczby godzin tygodniowo            w cyklu kształcenia przeznaczonych na poszczególne obowiązkowe zajęcia edukacyjne          i zastąpienia ich minimalną ogólną liczbą godzin przeznaczonych na realizację podstawy programowej z poszczególnych obowiązkowych zajęć edukacyjnych w całym cyklu kształcenia, sprzeciw  Związku budzi samo przyjęte rozwiązanie określania łącznego (nie tygodniowego) minimum godzinowego, jak i projektowana liczba godzin stanowiących to minimum dla poszczególnych zajęć.

Określone w projekcie rozporządzenia minima godzinowe obowiązkowych zajęć edukacyjnych,   po przeliczeniu na tygodnie zajęć, przynoszą znaczną redukcję rzeczywistego godzinowego wymiaru zajęć w szkole. Tymczasem, dla zatwierdzających arkusze organizacyjne szkół organów prowadzących, mogą stać się one nieprzekraczalnym limitem godzin finansowanych z budżetu.  Stanowi to realne zagrożenie szkodliwym dla jakości pracy szkół zmniejszeniem wymiaru obowiązkowych zajęć edukacyjnych.

Ponadto przyjęty w projekcie łączny sposób normowania godzin zajęć edukacyjnych – jako niespójny z ustawowym tygodniowym limitowaniem czasu pracy nauczyciela -  rodzić będzie liczne problemy związane z organizacją zajęć oraz określeniem wymiaru zatrudnienia nauczyciela w szkole. Należy zwrócić uwagę, że poza uzasadnieniem do projektu rozporządzenia, w samym projektowanym akcie nie określa się algorytmu przeliczania wskazanych minimów godzinowych   na rzeczywisty wymiar tygodniowy tych zajęć dla ucznia i nauczyciela. W naszej opinii, spowoduje to dowolność interpretacji i stosowania minimów w praktyce organizacyjnej szkół, a także stworzy niebezpieczeństwo potraktowania minimów jako podstawy do ograniczenia zatrudnienia nauczycieli (przy założeniu, że rok szkolny trwa 35 tygodni - potraktowanie wskazanego w rozporządzeniu minimum jako wiążącej normy wymiarowej  prowadzić będzie do daleko idącej redukcji tygodniowego wymiaru godzin zarówno dla ucznia, jak i dla nauczyciela).   

Wobec powyższego postulujemy zwiększenie wymiarów minimalnej ogólnej liczby godzin przeznaczonych na realizację podstawy programowej z poszczególnych obowiązkowych zajęć edukacyjnych w całym cyklu kształcenia oraz określenie w rozporządzeniu obowiązującego algorytmu przeliczania ogólnej liczby godzin na wymiary tygodniowe dla ucznia i nauczyciela.

Związek Nauczycielstwa Polskiego opowiada się także przeciwko zmianom ograniczającym dysponowanie godzinami dyrektorskimi w szkołach oraz zmianom ściśle limitującym liczbę godzin zajęć dla uczniów w poszczególnych klasach danego etapu edukacyjnego.

W kontekście deklarowanej przez Ministerstwo autonomii dyrektorów szkół, regulacje te są zupełnie niezrozumiałe i sprzeczne z założeniem, że to szkoła najlepiej wie, jaki sposób organizacji zajęć służy efektywności nauczania i wychowania.

W opinii środowiska oświatowego, niekorzystne dla efektywności pracy szkół jest pozbawienie dyrektora możliwości zwiększania wymiaru obowiązkowych zajęć edukacyjnych  z dotychczasowych godzin do dyspozycji dyrektora.

Problem dotyczy w szczególności wymiaru godzin matematyki w szkołach podstawowych,            w których powszechną praktyką wynikającą z realnych potrzeb uczniów było zwiększanie tego wymiaru godzinami dyrektorskimi. Projektowana regulacja – pozbawiająca dyrektorów takiej możliwości – stoi w sprzeczności z postulatem podnoszenia efektywności tej, tak ważnej zwłaszcza w kontekście obowiązkowej matury z matematyki, dziedziny szkolnej edukacji.

W opinii praktyków – dyrektorów szkół – martwym zapisem projektowanej regulacji pozostanie możliwość zwiększania wymiaru godzin w szkołach za zgodą organu prowadzącego. Takiemu założeniu przeczy praktyka organów prowadzących, które dążą do minimalizacji kosztów utrzymania prowadzonych przez siebie szkół.

W konsekwencji wymiar godzin do dyspozycji dyrektora szkoły w danym roku szkolnym, wynikający z liczby nauczycieli zatrudnionych w  szkole, okazać się może dalece niewystarczający już dla samej realizacji zajęć organizowanych w ramach udzielanej uczniom pomocy psychologiczno-pedagogicznej, zgodnie z  przepisami w sprawie zasad udzielania             i organizacji pomocy psychologiczno-pedagogicznej w publicznych przedszkolach, szkołach      i placówkach oraz zajęć rozwijających zainteresowania uczniów.

Zaspokajanie tych potrzeb edukacyjnych uczniów, w opinii Związku, będzie poważnie utrudnione w sytuacji gdy organy prowadzące niezostanązobligowane przepisami do przyznania dodatkowej liczby godzin do dyspozycji dyrektora szkoły, w wymiarze niezbędnym do właściwego zorganizowania tych zajęć. Ponadto dyrektor szkoły powinien dysponować dodatkowymi godzinami na uzupełnienie tych obowiązkowych zajęć edukacyjnych, których efektywna  realizacja jest w szkole zagrożona.

Wprowadzenie nowych planów nauczania w szkołach, zgodnych z nową podstawą programową kształcenia ogólnego, stanowi wielkie wyzwanie organizacyjne dla szkół.

Problemy dotyczyć mogą zwłaszcza organizacji zajęć fakultatywnych, a także doboru               i organizacji zajęć z przedmiotów rozszerzonych w grupach międzyoddziałowych                            i międzyklasowych  w szkołach ponadgimnazjalnych. Nie wszędzie będzie to możliwe w tym samym stopniu (ograniczenia w swobodnym wyborze przedmiotów preferowanych przez uczniów wystąpią  np. w małych jednoodziałowych placówkach).

Trudnym zadaniem będzie także realizacja minimów godzinowych określonych dla poszczególnych przedmiotów w szkołach, w których zatrudnieni są pojedynczy specjaliści do określonego rodzaju zajęć (w sytuacji nieobecności spowodowanej ich chorobą i przy niemożności zorganizowania zastępstwa innego specjalisty).

Utrudniona będzie też organizacja zajęć w grupach z podziałem na różne przedmioty - z powodu różnych limitów liczebnościowych uprawniających do podziału oddziału na grupy (np. na zajęciach językowych liczba uprawniająca do podziału na grupy wynosi 25 osób, na zajęciach wychowania fizycznego 27 osób, zaś na zajęciach laboratoryjnych i ćwiczeniowych 31 osób).

W konsekwencji, wprowadzane zmiany mogą niekorzystnie wpłynąć na równość szans edukacyjnych w publicznych szkołach o różnym poziomie zorganizowania.

Ponadto, zdaniem Związku Nauczycielstwa Polskiego, projektowane zmiany przed ich wdrożeniem powinny zostać poprzedzone szeroką kampanią informacyjno-szkoleniową dla nauczycieli, dyrektorów szkół i ich organów prowadzących oraz uzgodnione w trybie konsultacji z partnerami społecznymi.

W związku z powyższym Związek Nauczycielstwa Polskiego negatywnie opiniuje projekt rozporządzenia MEN w sprawie ramowych planów nauczania w szkołach publicznych.

 

                                                                                                               PREZES  ZNP

                                                                                                       /-/  Sławomir  Broniarz